Trwa usuwanie kilkudziesięciu ton odpadów komunalnych które w formie mauzerów zalegały na ul Konarskiego. Na podstawie materiałów dostępnych w mediach społecznościowych min ze strony wiceprezydenta miasta można wywnioskować że to sztandarowy sukces piekarskich włodarzy w walce z niebezpiecznymi odpadami w naszym mieście. Cieszy fakt że po kilkunastu latach dzięki kwocie 2 mln te odpady znikną z Piekar Śląskich. Temat tych mauzerów ciążył przynajmniej od 2015 roku. Już wtedy ich stan pozostawał wiele do życzenia.
To jednocześnie skłania stronę społeczną do zadania pytania czy dokładnie w taki sam sposób zachowa się Rada Miasta kiedy zajmie się sprawą planu zagospodarowania przestrzennego dla Brzozowic i Kamienia, który to plan zakłada legalne składowanie odpadów w naszym mieście. I nie Szanowni Państwo, to nie będzie kilkadziesiąt ton, proszę dodać do tej liczby kilka zer. Pisaliśmy o tym w poprzednich postach. Jakie odpady wg jakich kodów.
To właśnie będzie prawdziwa ocena wiarygodności władz miasta w osobie Pani Prezydent Umińskiej-Kajdan, wiceprezydenta Turzanskiego i przede wszystkim całej Rady Miasta. Decyzja która Szanowni Mieszkańcy będzie rzutować nie na kilkanaście lat ale dziesięciolecia!
Strona społeczna jest świadoma ogromnej dysproporcji liczb, a więc obecnych kilkudziesięciu ton wobec tysięcy jakie już są w naszym mieście a mogą ponownie (!) trafić do naszej małej ojczyzny. Świadomość tego powinna dotrzeć do decydentów, a można odnieść wrażenie że używając terminologii pt. ,,rekultywacja” nie dociera przynajmniej do części naszej Rady Miasta. Rekultywacja wszak nie brzmi tak złowieszczo jak odpady.
Świętowanie usunięcia kilkudziesięciu ton odpadów przy jednoczesnej zgodzie (?) na składowanie tysięcy ton ( setek tysięcy?) innych odpadów będzie postrzegane przez Mieszkańców w odniesieniu do czekających miasto decyzji, jako działanie pod tzw publiczkę. Obserwujemy bowiem wzmożone poruszenie w mediach społecznościowych tematu mauzerów, przy jednoczesnym deprecjonowaniu strony społecznej w kwestii planu dla Brzozowic Kamienia, spalarni i tego wszystkiego co zwożone jest pomiędzy ul. Konarskiego a Brzezinami. Deprecjonowaniu a nawet czego jesteśmy świadkami obrażaniu w sposób obelżywy strony społecznej przez jednego z radnych. To zachowanie nielicujące z mandatem radnego.
Czekamy Szanowni Mieszkańcy na decyzję Rady Miasta w sprawie kluczowej! To będzie test wiarygodności dla tej władzy.
Skomentuj, podziel się uwagami, udostępnij!

